Język 

Aktualności  | Medziugorje  | Orędzia  | Artykuły  | Videos[EN]  | Galeria[EN] | Mapa strony  | O ...[EN]

www.medjugorje.ws » PDA version » Orędzia z Medziugorje » Orędzia z Medziugorje ogarniaći 'wobec'

Orędzia z Medziugorje ogarniaći 'wobec'

Total found: 20
Widząca Marija zapytała Panią: "Droga Pani, dlaczego mi nie dałaś w czwartek przesłania dla parafii?" Na to Pani odpowiedziała w ten sposób:
Nie chcę nikogo zmuszać do tego, czego sam nie odczuwa i nie pragnie, chociaż miałam dla parafii specjalne przesłania, którymi chciałam pobudzić wiarę każdego wierzącego. Jedynie pewna całkiem mała liczba osób przyjęła czwartkowe przesłania. Początkowo było ich sporo, lecz później orędzia jakby im spowszedniały. I teraz w ostatnim czasie niektórzy zapytują o przesłanie z ciekawości, a nie z wiary i pobożności wobec mego Syna i Mnie.
Posłanie dotyczące Bożego Narodzenia, przekazane Jelenie Vasilj (Jelena wraz z Marijaną Vasilj są drugą generacją nawiedzanych przez Matkę Bożą w Medziugorju, ale nie widzą Jej, tylko słyszą):
Pragnę, byście byli kwiatem, który zakwitnie w Boże Narodzenie dla Jezusa. Kwiatem, który nie przestanie kwitnąć z końcem świąt. Pragnę, by wasze serca były jak pasterze wobec Jezusa.
Drogie dzieci! Z dnia na dzień wzywałam was do odnowy i modlitwy w parafii, lecz nie przyjmujecie tego. Dzisiaj wzywam was po raz ostatni. Obecnie jest Wielki Post i wy jako parafia możecie w tym okresie rozpalić miłość wobec moich przesłań. Jeżeli tego nie uczynicie, nie zechcę ich wam więcej przekazywać. Bóg zezwala mi na to. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Wzywam was, byście się wszyscy modlili, aby urzeczywistniły się plany Boże wobec was i wszystko to, co Bóg przez was pragnie uczynić. Pomóżcie, by się inni nawrócili, szczególnie ci, którzy przybywają do Medziugorja. Drogie dzieci, nie pozwólcie, by w waszych sercach zapanował szatan i byście byli szatańskim, a nie moim obrazem. Wzywam was do modlitwy, abyście mogli być świadkami mojej obecności. Bez was Bóg nie może urzeczywistnić tego, co pragnie. Bóg dał wszystkim wolną wolę i wy nią rozporządzacie. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Dziś także dziękuję wam za wszystko, co uczyniliście w tych dniach dla Mnie. Szczególnie, drogie dzieci, dziękuję w imię Jezusa za ofiary złożone w zeszłym tygodniu. Drogie dzieci, zapominacie, że pragnę z waszej strony ofiary, by wam pomóc i odpędzić od was szatana. Dlatego ponownie was wzywam, byście ze szczególną czcią wobec Boga składali Mu ofiary. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Wzywam każdego z was, by znowu zdecydował oddać Mi się całkowicie. Jedynie w ten sposób ja także będę mogła ofiarować każdego z was Bogu. Drogie dzieci, wiecie, że kocham was bezmiernie i że pragnę każdego z was dla siebie. Jednakże Bóg dał wszystkim wolność, którą szanuję z całą miłością. Poddaję się w pokorze waszej wolności. Pragnę, drogie dzieci, abyście Mi pomogli, żeby się zrealizowało wszystko, co Bóg zaplanował w tej parafii. Jeżeli się nie modlicie, nie będziecie mogli odkryć mojej miłości i planów, które Bóg ma wobec tej parafii i wobec każdego z was. Módlcie się, by szatan nie przyciągnął was swoją pychą i fałszywą siłą. Jestem z wami i pragnę, byście wierzyli, że was kocham. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Cieszcie się wraz ze mną. Serce moje raduje się z powodu Jezusa i dzisiaj pragnę Go wam dać. Pragnę, drogie dzieci, aby każdy z was otworzył własne serce Jezusowi, a ja darowuję Go wam z miłością. Pragnę, drogie dzieci, żeby Jezus was zmieniał, uczył i strzegł. Dzisiaj w szczególny sposób modlę się za każdego z was i ofiarowuję wszystkich Bogu, aby się w was objawił. Wzywam was do szczególnej modlitwy sercem, tak by wasza modlitwa była spotkaniem z Nim. Dajcie Panu Bogu pierwsze miejsce w pracy i w życiu codziennym. Dzisiaj poważnie was wzywam do posłuszeństwa wobec Mnie i do czynienia tego, co wam mówię. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
W tym roku objawienie trwało dziesięć minut po czym Mirjana cała we łzach poszła do swojego pokoju. Oto co Mirjana powiedziała o spotkaniu z Matką Bożą:
"Odmówiłam z Matką Boża trzy Ojcze nas i trzy Chwała Ojcu: pierwszy był za niewierzących, to znaczy za tych, którzy nie poznali miłości Bożej; drugi za dusze w Czyśćcu, a trzeci w intencjach osób obecnych na objawieniu. Matka Boża pobłogosławiła wszystkich obecnych jak i wszystkie dewocjonalia. Podczas objawienia nie była wesoła tak jak wcześniej w czasie objawień w dniu moich urodzin. Mówiła mi o tajemnicach, ale o tym nic nie mogę powiedzieć."
Na pytanie dlaczego płakała i czy Matka Boża przekazała orędzie wizjonerka Mirjana odpowiedziała:
"Ciężko mi kiedy Matka Boża odchodzi. Spotkanie z Nią jest spełnieniem wszystkiego, czuję się pełna. Ale kiedy odejdzie pojmuję, że jestem tu na ziemi, że żyję bez Niej, tak jakbym była porzucona, choć wiem, że tak nie jest. To jest naprawdę trudne, trudne…
W orędziu Matka Boża mówiła o miłości, która jest nam potrzebna. Jej pragnieniem jest by ludzie wzajemnie się kochali, bo Bóg jest miłością i jeśli kochamy Boga, będziemy się kochać nawzajem. Orędzie to zrozumiałam jako orędzie pocieszenia i że niczego nie powinniśmy się bać jeśli mamy miłość."
Orędzie Matki Bożej głosi:
Drogie dzieci! Jako Matka już od wielu lat uczę was wiary i miłości Bożej. Nie okazaliście wdzięczności drogiemu Ojcu, ani nie oddaliście Mu chwały. Staliście się puści i wasze serce stało się twarde i bez miłości wobec cierpienia waszych bliźnich. Uczę was miłości i pokazuję wam, że drogi Ojciec kochał was, a nie wy Jego. Ofiarował Syna dla waszego zbawienia moje dzieci. Dopóki Go nie kochacie nie poznacie miłości swego Ojca. Nie poznacie Go bo Bóg jest miłością. Kochajcie Go i nie bójcie się, bo dzieci moje w miłości nie ma strachu. Jeśli wasze serca otwarte są dla Ojca i jeśli pełne są miłości do Niego, skąd więc strach przed tym co przychodzi? Boją się ci, którzy nie kochają, bo oczekują kary i wiedzą na ile są puści i zatwardziali. Drogie dzieci ja was prowadzę do miłości, do drogiego Ojca. Prowadzę was do życia wiecznego. Życiem wiecznym jest mój Syn. Przyjmijcie Go, a przyjmiecie miłość.
Drogie dzieci! Dziś wzywam was, abyście obcowali z przyrodą, gdyż tam spotkacie Boga Stworzyciela. Drogie dzieci, wzywam was do dziękowania Bogu za wszystko, co wam daje. Dziękując, odkryjecie Najwyższego i całe dobro, które was otacza. Drogie dzieci, Bóg jest wielki i wielka jest Jego miłość wobec każdego stworzenia. Dlatego też módlcie się, abyście pojęli Bożą miłość i dobroć. Dzięki dobroci i miłości Boga Stworzyciela i Ja jestem z wami jako dar. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Dzisiaj wzywam was, abyście zrozumiały swe chrześcijańskie powołanie. Dziatki, prowadziłam was i prowadzę w tym czasie łaski, byście stały się świadome swego chrześcijańskiego powołania. Święci męczennicy umierali dając świadectwo: Jestem chrześcijaninem i kocham Boga ponad wszystko! Dziatki, również dzisiaj wzywam was, byście się radowały i były radosnymi chrześcijanami; odpowiedzialni i świadomi, że Bóg was wezwał, byście w szczególny sposób były radośnie wyciągniętymi rękoma wobec tych, którzy nie wierzą i aby przykład waszego życia dał im wiarę i miłość do Boga. Dlatego módlcie się, módlcie się, módlcie się, aby wasze serce się otworzyło i było wrażliwe na słowo Boże. Dziękuję wam, że odpowiedziałyście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Dzisiaj również jestem z wami i ponownie wszystkich was wzywam, żebyście przybliżyli się do mnie poprzez modlitwę. W szczególny sposób wzywam was do wyrzeczeń, w tym czasie łaski. Dziatki, rozważajcie i przeżywajcie, mękę i śmierć Jezusową, poprzez wasze małe ofiary za każdego z was. Jedynie, gdy przybliżycie się do Jezusa zrozumiecie niezmierzoną miłość, którą [Jezus] ma dla każdego z was. Poprzez modlitwę i własne wyrzeczenia staniecie się bardziej otwarci na dar wiary i miłości wobec Kościoła oraz otaczających was ludzi. Kocham was i błogosławię. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Również dzisiaj wzywam was byście w barwach przyrody wysławiali Boga Stworzyciela. On nawet poprzez najmniejszy kwiat mówi o swoim pięknie i głębi miłości, którą was stworzył. Dziatki, niech modlitwa wypływa z waszego serca niczym świeża woda ze źródła. Niech pola pszenicy mówią wam o miłosierdziu Bożym wobec każdego stworzenia. Dlatego odnówcie modlitwę, dziękując za wszystko co daje wam Bóg. Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! W szczególny sposób wzywam was, abyście się modlili w moich intencjach, aby poprzez wasze modlitwy powstrzymać plan szatana wobec ziemi, która codziennie coraz bardziej oddala się od Boga, a w miejscu Boga umieszcza siebie i niszczy wszystko to, co jest piękne i dobre w duszy każdego z was. Dlatego dziatki uzbrójcie się w modlitwę i post, abyście byli świadomi jak bardzo Bóg was kocha i wypełniali wolę Bożą. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

Rozważanie do orędzia

Drogie dzieci! Dzisiaj ponownie wzywam was do nawrócenia. Dziatki, nie jesteście wystarczająco święci i nie emanujecie świętością wobec innych, dlatego módlcie się, módlcie się, módlcie się i pracujcie nad osobistym nawróceniem, abyście byli znakiem miłości Bożej dla innych. Jestem z wami i prowadzę was ku wieczności, której powinno pragnąć każde serce. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.
Drogie dzieci! Ponownie po matczynemu wzywam was, abyście nie byli ludźmi o zatwardziałych sercach. Nie zamykajcie oczu na przestrogi, które z miłości przekazuje wam Ojciec Niebieski. Czy miłujecie Go ponad wszystko? Czy kajacie się z tego powodu, iż często zapominacie, że nasz Ojciec Niebieski tak nas umiłował, że Syna swojego dał, aby przez krzyż nas odkupić? Czy kajacie się z tego powodu, że nie przyjęliście jeszcze orędzi? Moje dzieci, nie bądźcie oporni wobec mojego Syna, nie stawiajcie oporu nadziei i pokojowi! Przez waszą modlitwę i post mój Syn przez swój krzyż rozproszy ciemność, która chce was ogarnąć by zapanować nad wami, da wam siłę do nowego życia. Jeśli będziecie żyć podług mojego Syna, będziecie błogosławieństwem i nadzieją dla wszystkich grzeszników, którzy błąkają się w ciemności grzechu. Czuwajcie, moje dzieci! Ja, jako Matka czuwam z wami! Modlę się szczególnie i czuwam nad waszymi pasterzami, których mój Syn powołał, aby nieśli wam światło i nadzieję. Dziękuję wam!
Matka Boża pobłogosławiła obecnych i przyniesione dewocjonalia.
Drogie dzieci, wzywam was do jedności w duchu z moim Synem. Wzywam was, abyście przez modlitwę i przez mszę świętą, kiedy mój Syn w szczególny sposób jednoczy się z wami, starali się być jak On: abyście jak On zawsze byli gotowi pełnić wolę Bożą, nie żądając by spełniła się wasza. Albowiem, dzieci moje, jesteście – istniejecie z woli Bożej, a bez Bożej woli niczym jesteście. Ja, jako Matka żądam od was, abyście swoim życiem mówili o chwale Bożej, gdyż w ten sposób z Jego woli, wy również sami chwałą się okryjecie. Bądźcie wobec wszystkich pokorni i okazujcie miłość bliźniemu. Przez pokorę i miłość mój Syn zbawił was i otworzył wam drogę do Ojca Niebieskiego. Proszę was, abyście otwierali drogę do Ojca Niebieskiego tym, którzy Go jeszcze nie poznali i nie otworzyli serca na Jego miłość. Swoim życiem otwierajcie drogę tym, którzy wciąż błąkają się w poszukiwaniu prawdy. Dzieci moje, bądźcie moimi apostołami, którzy nie żyli na próżno. Nie zapominajcie, że staniecie przed Ojcem Niebieskim i zdacie o sobie sprawę. Bądźcie gotowi! Ponownie przypominam, módlcie się za tych, których Syn mój powołał, pobłogosławił ich ręce i podarował ich wam. Módlcie się , módlcie się, módlcie się za swoich pasterzy. Dziękuję wam.
Drogie dzieci, z macierzyńską miłością proszę was, podarujcie mi swoje serca, abym mogła ofiarować je mojemu Synowi i wyzwolić was od wszelkiego zła, które was coraz bardziej zniewala i oddala od jedynego Dobra – mojego Syna, od tego wszystkiego co prowadzi was błędną drogą i pokój wam odbiera. Pragnę prowadzić was ku wolności zawartej w obietnicy mojego Syna i pragnę, aby tutaj całkowicie wypełniła się wola Boża, aby przez pojednanie z Ojcem Niebieskim, post i modlitwę zrodzili się apostołowie Bożego pokoju, apostołowie, którzy w wolności i z miłością będą szerzyć miłość Bożą pośród moich dzieci, apostołów, którzy będą szerzyć miłość i zaufanie do Ojca Niebieskiego i otwierać drogę do raju. Drogie dzieci, obdarzajcie swoich pasterzy radością miłości i wsparciem, podobnie jak tego żądał od nich mój Syn wobec was. Dziękuję wam.
Matka Boża pobłogosławiła obecnych oraz przyniesione dewocjonalia.
Drogie dzieci, gdybyście mi tylko z pełnym zawierzeniem otworzyli swoje serce, wszystko byście pojęli. Zrozumielibyście z jak wielką miłością was wzywam, z jak wielką miłością was pragnę przemienić-uczynić szczęśliwymi, z jak wielką miłością pragnę uczynić was naśladowcami mojego Syna i dać wam pokój w pełni mojego Syna. Pojęlibyście bezgraniczną wielkość mojej macierzyńskiej miłości. Przeto, moje dzieci, módlcie się, gdyż przez modlitwę wzrasta wasza wiara i rodzi się miłość wobec której nawet krzyż staje się do zniesienia, bo nie niesiecie go sami. W jedności z moim Synem wysławiajcie imię Ojca Niebieskiego. Módlcie się, módlcie się o dar miłości, albowiem miłość jest jedyną prawdą - ona wszystko wybacza, każdemu służy i w każdym widzi swojego brata. Moje dzieci, moi apostołowie, Ojciec Niebieski przeze mnie, jako służebnicą swoją, obdarzył was wielkim zaufaniem, abyście pomogli tym, którzy go nie znają, pojednać się z Nim i Jego naśladować. Dlatego uczę was miłości, gdyż tylko wtedy gdy Jego miłość mieć będziecie, będziecie mogli Jemu odpowiedzieć. Ponownie wzywam was, abyście kochali swoich pasterzy i modlili się za nich, aby w tych trudnych czasach, imię mojego Syna zostało pod ich przewodnictwem uwielbione. Dziękuję wam.
Drogie dzieci! Powód dla którego jestem z wam i, to moja misja, aby wam pomóc w zwycięstwie Dobra, choć wam się to teraz wydaje być niemożliwe. Wiem, ze wielu spraw nie rozumiecie tak jak i ja nie rozumiałam wszystkiego o czym mówił mój Syn kiedy wzrastał przy mnie, ale ja Jemu wierzyłam i szłam za Nim. Stąd proszę i was, abyście mi wierzyli i szli za mną. Jednakże moje dzieci, pójście za mną oznacza umiłowanie mojego Syna ponad wszystko i miłowanie Go w każdym człowieku, bez wyjątku. Abyście temu podołali, ponownie wzywam was do wyrzeczeń, modlitwy i postu. Wzywam was, aby Eucharystia stała się życiem waszej duszy. Wzywam was, abyście stali się apostołami światłości, którzy będą szerzyć w świecie miłość i miłosierdzie. Moje dzieci, wasze życie jest jak mgnienie oka wobec życia wiecznego, lecz kiedy staniecie przed moim Synem, On wtedy zobaczy ile miłości było w waszych sercach. Abyście mogli we właściwy sposób szerzyć miłość, ja proszę mojego Syna, aby przez miłość udzielił wam daru jedności w Nim, jedności pomiędzy wami, jedności pomiędzy wami i waszymi pasterzami. Mój Syn wciąż od nowa daruje się wam i odnawia waszą duszę poprzez nich. Nie zapominajcie o tym. Dziękuje wam.
Drogie dzieci, Mój Syn był źródłem miłości i światła kiedy na Ziemi mówił do świata wszystkich światów! Moi apostołowie, postępujcie za Jego światłem, co nie jest łatwe, musicie stać się maluczkimi. Musicie umniejszyć się wobec innych, a przez wiarę, napełnić się Jego miłością. Żaden człowiek na ziemi bez wiary nie może przeżyć cudownego doświadczenia, ja jestem z wami. Objawiam się wam poprzez moje przychodzenie, przez te słowa, i tym samym pragnę zaświadczyć o mojej miłości i macierzyńskiej trosce. Moje dzieci, nie traćcie czasu na zadawanie pytań, na które nigdy nie dostaniecie odpowiedzi. Przy końcu waszej ziemskiej drogi udzieli wam jej Ojciec Niebieski. Wiedzcie zawsze, że Bóg wie wszystko, Bóg wszystko widzi i Bóg kocha. Mój najmilszy Syn, oświetla życia, rozprasza ciemności, a moja macierzyńska miłość, która mnie niesie, jest dla was nie niewypowiedziana, jest tajemnicza, ale rzeczywista. Ja okazuję wam swoje uczucia, miłość, zrozumienie i matczyną życzliwość. Oczekuję od was, moi apostołowie, róż waszych modlitw, które powinny być dziełami miłości. To są dla mojego matczynego serca najmilsze modlitwy. Zanoszę je mojemu Synowi, który dla was się narodził. On na was patrzy i słucha was. My zawsze jesteśmy blisko was, to jest miłość, która przyzywa, jednoczy, nawraca, dodaje odwagi i napełnia, dlatego więc apostołowie moi, miłujcie się wzajemnie, lecz nade wszystko kochajcie mojego Syna. To jest jedyna droga prowadząca do zbawienia, do życia wiecznego. To jest moja najmilsza modlitwa, która napełnia moje serce najpiękniejszą wonią róż. Dziękuję wam.
Dla porównanii z innou językovou verzijou

 

PC version: Stronu | Medjugorje | Objawienia  | Orędzia  | Artykułi  | Galeria[EN]  | Medjugorje Videos[EN]